start

Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże, a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich.

Hbr 13:7

Lepiej jest żyć krótko, spalać się szybko i świecić niż żyć długo tląc się powoli i kopcić.

Sadhu Sundar Singh

 

Józef Prower urodził się 19 maja 1917 roku w Wiedniu. W 1920 r. wraz z rodziną przeprowadził się do Polski i zamieszkał w Bielsku-Białej. Jako szczególnie uzdolniony skrzypek, kształcący się w Konserwatorium w Katowicach, na krótko przed wybuchem II wojny światowej wyjechał w ramach stypendium do Anglii. Tam, zetknąwszy się ze środowiskiem ewangelicznych chrześcijan, przyjął Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. To przeżycie spowodowało całkowitą przemianę jego życia. Rezygnując z kariery zawodowej jako muzyk, oddał do dyspozycji Bogu wszystkie swoje talenty i zdolności, by głosić ewangelię i wielbić Go całym swoim życiem. Stał się więc wybitnym ewangelistą i wykładowcą Słowa Bożego, przemawiając na zjazdach chrześcijańskich, angażując się w pracę wśród najmłodszych, usługując swoją fenomenalną grą na skrzypcach. Jego biegła znajomość literackiego języka angielskiego pozwoliła mu przetłumaczyć na język polski wiele tekstów pieśni chrześcijańskich, broszur oraz książek.
Józef Prower wiódł życie bardzo intensywne, w myśl zasady wyrażonej w słowach S. S. Singha: „Lepiej jest żyć krótko, spalać się szybko i świecić, niż żyć długo, tląc się powoli i kopcić”.
Swoim pogodnym, przyjaznym i pełnym Bożej miłości nastawieniem do ludzi Józef Prower zjednywał sobie ich sympatię i życzliwość. Jego nagła śmierć 12 lipca 1976 roku była dla wszystkich, którzy go znali, wielkim ciosem i zaskoczeniem. Pozostawiła jednak wdzięczne wspomnienia w sercach wielu osób, co znalazło odzwierciedlenie we wspomnieniach opublikowanych w książce Tadeusza Żądło „Józef Prower - Człowiek rzeczy wielkich, niedocenianych i niezauważanych przez innych”

 

Ale ci, którzy innych nauczają, świecić się będą jako światłość na niebie, a którzy wielu ku sprawiedliwości przywodzą, jako gwiazdy na wieki wieczne.

Daniela 12, 3 (Biblia Gdańska)